Dzien ok. W zasadzie wstalam poszlam d sql. No i dopiero na polaku odwalansko. Dzien byl jak kazdy. Nie mam juz weny na tego bloga.. kurcze. Przepraszam, ze notki sa tak bez ladu i skladu..
Brak mi tamtych nocy i dni.. tego wloczenia sie po korytarzach z toba. I jesli to czytasz to znaczy ze jestes cieniasem i nie potrafisz ze mnienzrezygnowac. A kazalam ci sie odwalic.. spadaj.. a tak tak . P. S. I love you. <3
Paa ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz