środa, 27 lutego 2013

Środa

Wybaczcie, że tak rzadko dodaje notki, ale nie mam za bardzo czasu. Jak usiądę przed kompem to łapie mnie wena twórcza i nie jestem już wówczas sobą. Nie zbliżać się do mnie.

Więc byłam dzisiaj w biedronce i kupiłam .. Kocyk! Tak, kocyk, on jest taki mięciutki jak kaczuszka! Eh, ale nie będę wam pisała o kocyku ;p

No, a ja zapomniałam wam powiedzieć ostatnio, że odblokowałam komentarze dla wszystkich, także wszyscy możecie je już pisać. Takie małe info ode mnie.

Co tam u was? U mnie nudy. Ogólnie humor mam już zajebisty. Tak mi się wydaje. No i muszę kończyć bo wena powraca.

Piosenka na dziś : -link-

Paa ;*

sobota, 23 lutego 2013

Sobota.

Joł ziomki! Poziomki! Jak tam u was? U mnie zajebiscie. Sprzątalam w szafkach. Tak, tak dobrze czytacie SPRZĄTALAM. Mi też sie czasmi zdzarza.

Zjadłam obiad i poleciałam do Kotenienka. Tam mialyśmy z jej siostrą robić zdjęcia, ale nam się odechcialo. A tak btw informuję was, że zamierzam kupić ćwieki, a co mi tam ;p Zaszalejmy. I mam zamiar zrobić mega zajebiste szorty z ćwiekami. No. A wracając do Kotenieńka, poglądałyśmy kilka rzeczy na necie i musiałam niestety wrócić do domu.

Wrociłam, zjadłam dwa kawałki ciasta. Będę gruuba! Jak widzicie mój humor wraca. Trzeba być optymistą i walczyć o swoje. Ja się nie poddałam, jeszcze. I właśnie ogłaszam to publicznie . Koniec z Oliwerem. Nie będzie mi tu ten kretyn oczu mydlił. Dobra przyznam się, kocham tego wariata jak brata, ale to koniec. Nie mam zamiaru wracać do tego. Trzeba zacząć od nowa, i on i ja. I tak wiem, że to czyta ;D

No i z Nikolą miałyśmy dzisiaj propozycję wyjazdu na mecz do Barczewa. Ale twierdzę, iż bardzo dobrze się stało, bo było by gadanie.. A wolimy go z Kotenieńkiem nie słuchać. Tak!

Przepraszam, że nie rozpisuję się tak jak kiedyś, ale po prostu brak mi weny .. Wybaczcie czytelnicy ;d

Piosnka na dziś. -link- , nie przepadam za dubstepami, ale ten jest spoczi ;D

Paa ;*

czwartek, 21 lutego 2013

Czwartek.

Siedzę i płaczę, płaczę i siedzę. Dopiero teraz zdałam sobie sprawę, że tracę wszystkich, których kocham. Już straciłam. Nie cieszyłam się tym, że ich miałam, nie cieszyłam się chwilą. Nie potrafię jeszcze powiedzieć, że to koniec, ale.. Ale..

Przejdźmy do weselszej części dnia. Byłam dzisiaj z dziewczynami na szkoleniu. Widziałam człowieka królika i wgl.. Nie mam pomysłu na bardziej entuzjastycznie nastawioną notkę.

Płakałam dzisiaj jak gadałam z siostra. Jedno słowo, jedno słowo które mnie rozmiękczyło. Dula. Jednocześnie uśmiech i łzy. Umiecie tak? Ja i owszem, ale to nie były łzy szczęścia, były to łzy rozpaczy. Tęsknię.

Straciłam dwie ukochane osoby i boję się co będzie dalej.

Przepraszam, że tak rzadko piszę, ale wolicie nie czytac o moich stanach emocjonalnych. Ja jak to ja inna na wierzchu, inna w środku.

Paa ;*

Piosenka na dziś -link-

środa, 13 lutego 2013

Środa.

Więc dzień nudny. Fantastyczna szóstka znowu nie w komplecie. Jutro juz na szczęście będziemy wszystkie. Jutro Walentynki, dzień zakochanych. Szkoda, ze ja nie potrafię się zakochać. Dokończyłam kolejną częsć mego dzieła, i zabieram się za kolejną. Ehh. Myślałam, że łatwiej jest zacząć coś nowego od samego początku. Ale się myliłam. Myślę nad imieniem do bierzmowania jakieś propozycje?

Walentynki wypisane, ja już zamulona, niedługo się kładę. No ale powiem wam coś bardzo ciekawego. W końcu mogę przejść na dietę dla włosów. Zakupiłam już skrzyp polny i zamierzam go łykać. Czyli zaczynamy się zdrowiej odżywiać. Mam cel. 40 dni bez słodyczy. Dam radę? Wydaje mi się, że tak.

Z Basią dzisiaj podcinałyśmy końcówki na fizyce. Niedługo trzeba iść do fryzjera Fiszaaa.. Pójdę jak będą wystarczająco długie. No. Czyli może na 4 miesiące. Nie wcześniej. Absolutnie. Nie ma innej opcji.

No ja spadam. Piosenka na dziś : -link-
Cieszmy sie dobijającymi piosenkami.!

Papatki ;*
xoxo. F.

poniedziałek, 11 lutego 2013

Poniedziałek.

Hej, haj heloł .! Wybaczcie mi brak notki w weekend, ale nie było o czym pisać. Tak bywa. Więc zaczął się tydzień szkolny. Byłyśmy dzisiaj tylko we 3 z naszej fantastycznej 6. ;( Tęsknię za dziewczynkami ;( Ale było znośnie. Cały dzień na gg. ;) Odnowienie znajomości z Owieczką ;* . Tak tak ją też kocham ;* Znalazła w końcu psiaka ;) Ale ma kochana owieczka wyjeżdża do Francjii ;/ No i dupa nie zobaczymy się już.. Szkooda. Tęsknię z a nią.. Pogadać zawsze można.

 Dowiedziałm się dziś, że jestem gruba, że jestem chłopcem, a na dodatek sponsorem.! Taak.! Michalinki ;pp i jeszce łysa. No to chyba wszystkie słowa mnie opisujące ;p taa.

 Wróciłam do domu wczesniej bo nie było fakuletów. Oczywiście popisałam moje arcydzieło i poszłam odrobić lekcje. No i o dziwo odrobiłam. Sama się zdziwiłam. Nie no dopóki moja sis jest w domu u nas to trza lekcje odrabiać. Tak bywa.

 Więc obiecałam Kotenieńkowi, że powiem o mojej miłości więc to je to :link , ale zdążyłam się odkochać ;pp

 I tak jak obiecałam piosenka na dziś :link , specjalnie dla Kotenieńka ;* , powrotu do zdrowia :*

 Paa ;*

środa, 6 lutego 2013

Środa

Dzień byłby zajebisty, ale.. No ale zacznijmy od dobrej jego strony. W szkole jak zwykle nuuudy. Praca klasowa z fizyki.. Masakra.. Znaczy w pozytywnym znaczeniu. I kufa znowu muszę siedzieć z Dziekanem na matmie .! Jam wkurwiona.. Ale pożegnałam się na matmie z kotenieńkiem i wysłałam ją do Niki, znaczy się pani ją wysłała.

Potem wróciłam do domu, zjadłam obiadek i wzięłam się za lekcje. Zrobiłam z matmy i takie tam, siadłam do historii i .. zgłodniałam. Poszłam do kuchni po paluszki. Znudziło mi się uczenie, bo znowu zgłodniałam. Zjadłam wypiłam i zaczęłam się ganiać z Bartusiem.. noo i moje ale. Niefortunnie walnełam małym palcem lewej stopy w futrynę. Aktualnie nie jestem w stanie określić co mi się stało. Czy go stłukłam czy złamałam. Okaże się jutro. Może pójdę do lekarza. Może.. Oby nie był złamany bo się totalnie załamię..

I czas na nutę na dziś, : -LINK-

Paa ;*

wtorek, 5 lutego 2013

Wtorek.

Dzień ok. No w końcu dodałam notkę na floga.! Nareszcie udało mi się wyszperać jakieś zdjęcie. A teraz czekam na zdjęcia od Łukasza. Mam nadzieję, że niedługo już przyjdą ;) I wtedy was zasypię ;D Tak, tak nie zaprzeczam pięknie wyszłam.

No i dzisiaj był dzień zamulania, znowu. Mam ochotę pojechać do Olsztyna.. Kupiłabym bardzo chętnie kilka szmatek. No nie mam co ubrać.! Ehh, ja i moje problemy.

Tak tak, czeka mnie jeszcez romans z fizyka ;( Straszne.. Zaraz normalnie padnę, niemiecki juz obskoczyłam.

Aaa.. dam wam wskazowkę co do mojej miłości. Tak żebyście przestali się niecierpliwić to zaczyna się na O.....r <3

Paa ;*

P.S.
Od dzisiaj bd dostawali codziennie inna piosenke.
Dzisiaj tak dla rozgrzewki bo mi się wkręciła - LINK

poniedziałek, 4 lutego 2013

Poniedziałek

Wybaczcie, że całe ferie nie pisałam. Po prostu nie miałam na to czasu. No byłam u mojej siostry. Było zaczepiście. Ciągle myślę o tej szkole w Katowicach. Zobaczy się jeszcze.

Dzisiaj poniedziałek. Znowu szkoła. Znowu masakra! Nie no nawet nie było najgorzej. Musiałam dzisiaj wykonać mega nudną prace na fizyke.. Żałosne.. żeby tak od razu po feriach ruszać na naukę?!

11 tydzień .! ;* Matkoo już tak niedługoo .! nie mg się doczekać. Tak się ostatnio zastanawiałam, czy nie wyjawić wam adresu mojego jeszcze jednego bloga ;p ale cóż chyba nie posunę się az tak daleko ;p

Podczas ferii zaobserwowałam minimalny przyrost moich włosów.! Alee boosko .! Nie no zaszalałam. ;p nie powiem, że nie.

A no i powiem wam w sekrecie, że chyba znowu się zakochałam. A jednak.! Stara miłość wraca. Potrzymam was jeszcze trochę w niepewności. Niedługo się dowiecie ;p

Dawno się tak nie rozpisałam ;o Chyba wracam do starego stylu pisaia. A co mi tam. Poszalejmy ;p

Spadam spać bo jutro szkoła

Paa ;*