środa, 13 lutego 2013

Środa.

Więc dzień nudny. Fantastyczna szóstka znowu nie w komplecie. Jutro juz na szczęście będziemy wszystkie. Jutro Walentynki, dzień zakochanych. Szkoda, ze ja nie potrafię się zakochać. Dokończyłam kolejną częsć mego dzieła, i zabieram się za kolejną. Ehh. Myślałam, że łatwiej jest zacząć coś nowego od samego początku. Ale się myliłam. Myślę nad imieniem do bierzmowania jakieś propozycje?

Walentynki wypisane, ja już zamulona, niedługo się kładę. No ale powiem wam coś bardzo ciekawego. W końcu mogę przejść na dietę dla włosów. Zakupiłam już skrzyp polny i zamierzam go łykać. Czyli zaczynamy się zdrowiej odżywiać. Mam cel. 40 dni bez słodyczy. Dam radę? Wydaje mi się, że tak.

Z Basią dzisiaj podcinałyśmy końcówki na fizyce. Niedługo trzeba iść do fryzjera Fiszaaa.. Pójdę jak będą wystarczająco długie. No. Czyli może na 4 miesiące. Nie wcześniej. Absolutnie. Nie ma innej opcji.

No ja spadam. Piosenka na dziś : -link-
Cieszmy sie dobijającymi piosenkami.!

Papatki ;*
xoxo. F.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz