Dzisiejsza notka będzie troche inna niż wszystkie inne notki. Nie opisze w niej dni ni nie..
Lew zakochał się w owcy.
- Głupia owca.
- Stuknięty lew masochista...
Tsak.. Jeden z moich ulubionych fragmentów Zmierzchu.. Oszalałam znowu na jego punkcie totalnie ;p Edward ... Proszę ja chcę takiego faceta, który będzie mi układał piosenki, będę dla niego całym światem, kogoś takiego jak przysłowiowy lew. Ale sory, czy to nie powinno być na odwrót? Głupi lew? Możliwe.. Miłość. Faza pierwsza: Przyjaźń, faza druga: otwarty związek, faza trzecia: zerwanie, faza czwarta: KOCHAM CIĘ.! Czy to wszystko nie może się odbywać jak w Zmierzchu ?! True love, happy end? Tak, tak bym chciała .. Miłość. Lubię patrzeć na zakochańce, ale tylko gdy kochają z wzajemnością, gdy nie są pizdusiami, gdy wszystko jest na swoim miejscu. Skoro go kochasz, ufasz mu dlaczego wątpisz w jego uczucia? Miłość nie odchodzi jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, miłość zostaje w naszych sercach. Jak Bella pokochaj. Dopóki będziemy żyć, dopóki biją nasze serca, dopóki wszystko jest jak być powinno. Miłość. Czy warto ją poświęcić dla dobra drugiej osoby? Mi się osobiście wydaje, ze nie. Będąc pechowcem i tak trafimy na coś złego, i tak ktoś inny złamie nam serce, bo miłość jest tylko jedna, tylko jedna wielka miłość..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz