piątek, 9 listopada 2012

Suprise .!

Taaak . Bonusowa notka muszę zamknąć uwolnione emocje. Czasmi lepiej dla nas gdy się zamkniemy i nic byśmy nie mówili. A byłam już taka hmm.. jak to się nazywa skupiona na tym co jest teraz a nie żyła przeszłością. To co było kiedyś nie wróci i trzeba się z tym pogodzić Fisza. Ale gdyby.. nie ma co gdybać. Ma się jedno życie, jedne decyzje. Czasu nie można cofnąć. Czy ludzie dotrzegają ile mają dopiero gdy to stracą? Muszę się pogodzić z decyzjami innych, których nie zawsze za dobrze rozumiem, muszę nauczyć się żyć od nowa. Czy to ma sens? Owszem. 22.22. Godzina. Zaciesz na mordzie;p pierwszy uśmiech od pół godziny.! Nieeźlee.. Muszę znowu zamknąć emocje, muszę powiedzieć: Życzę wam szczęścia, choć i to ciężko przechodzi przez klawiaturę. I nie robić żadnych głupstw. Bo tym mogę tylko pogorszyć swój stan .

Na dobicie mojego już i tak zajebistego humorku ---> http://www.youtube.com/watch?v=4OjiOn5s8s8

Kocham Nickelbacka <3 Chyba nie jestem jeszcze gotowa na powrót Green Day'a, ale powoli się do tego przygotowuję.

Buziaczki dla Kotenieńka, który jest jedynym w swoim rodzaju oparciem, jedynym, która mnie wysłuchuje, która znosi moje kaprysy i nudne paplaniny. Dziękuję za wsparcie ;**

A tymczasem Dobranoc ;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz