wtorek, 27 listopada 2012

One step closer ..

Kolejna z moich artystycznie artystycznych notek.

'I have died everyday
waiting for you
Darling, don't be afraid
I have loved you for a
Thousand years
I'll love you for a
 Thousand more'


Czyli kolejna notka o miłości. Jestem żałosna.. Ale Co mi tam, obiecałam komuś, że taką napiszę ;p Więc jak tu zacząć.. "A potem zajęliśmy się już rozkosznym przeżywaniem tego drobnego, acz idealnego fragmentu naszej wspólnej wieczności."  Wieczność.. Dla jednych oznacza cały ten świat, a dla innych dopóki nasze uczucie nie wygaśnie. Tysiąc lat? Cóż, jeśli nasze uczucia są tak gorące to nasze dusze będą się kochały całą wieczność. Nie będę znowu definiowała całej miłości, opisałam ją we wcześniejszym poście. "Za nic nie chciałabym raz jeszcze przejść przez to, co przeżywałam w ciągu minionych tygodni, ale musiałam przyznać, że dzięki nim doceniałam to, co mam, jeszcze bardziej niż przedtem." Tygodnie, miesiące, lata. Czy nasze serca są gotowe na cierpienia? Czy też nie? Czy miłośćwiazek nie istnieje. Prawdziwa miłość jest wieczna i pokona wszystkie napotkane przeszkody.

-FOREVER-

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz