sobota, 22 grudnia 2012

Sobota.

Sorki nie pisalam wczoraj bo mialam mase roboty.

A tymczasem jestem w drodze. Juz niedaleko Krakowa. Takze lajcik. Szwagier juz pewnie znajac jego tempo jest juz w Krakowie. A my mamy 15 min opoznienia. Minal jeden dzien a juz za Toba tesknie Kotenienku ! ;* Sama nie wiem jak tyle bez cb wytrzymam. Teraz notki beda nieco krotsze bo.nie mam ze sb laptopa i pisze z telefonu.

Paa ;* Wesolego jajka !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz